Krowiarki - Babia Góra: szlaki, parking, bilety. Twój przewodnik!

27 lipca 2026

Słup z drogowskazami na Babiej Górze. Wskazuje drogę na Przełęcz Krowiarki, Sokolicę, Markowe Szczawiny i inne.

Spis treści

Przełęcz Krowiarki to jeden z tych punktów w Beskidach, od których łatwo zacząć dobrze zaplanowaną wycieczkę: krótki spacer do Markowych Szczawin, wejście na Diablak albo dłuższą pętlę graniową. Poniżej zebrałam to, co naprawdę przydaje się przed wyjazdem: dojazd, parking, warianty szlaków, koszty oraz zasady wstępu do parku. Dzięki temu łatwiej ocenisz, czy czeka Cię spokojny spacer, czy pełnowymiarowa górska wyprawa.

Najważniejsze fakty o wejściu na Babią Górę z Krowiarek

  • To jeden z najwygodniejszych punktów startowych w rejonie Babiej Góry, po stronie Zawoi.
  • Najłagodniejszy wariant prowadzi przez Górny Płaj do Markowych Szczawin: 6,3 km i około 2 godziny podejścia.
  • Na szczyt Diablaka najczęściej idzie się dalej ze schroniska, a nie od razu z samej przełęczy.
  • Za wejście do Babiogórskiego Parku Narodowego płaci się obecnie 10 zł normalnie i 5 zł ulgowo.
  • Na parkingu w Zawoi Markowej obowiązują stawki godzinowe, więc rano i w sezonie lepiej przyjechać wcześniej.
  • Największe znaczenie mają warunki pogodowe: wiatr, mgła, oblodzenie i zalegający śnieg potrafią mocno zmienić plan.

Dlaczego Krowiarki są ważnym punktem na mapie Babiej Góry

To nie jest zwykła przełęcz, tylko naturalna brama do jednego z najpopularniejszych rejonów Babiogórskiego Parku Narodowego. Leży na wysokości około 1012 m n.p.m., a prowadząca tam droga jest wąska i kręta, więc już sam dojazd daje do zrozumienia, że wchodzisz w prawdziwy teren górski. Dla turysty najważniejsze jest jednak co innego: stąd zaczyna się kilka sensownych wariantów wycieczki, od lekkiego spaceru po ambitniejszy marsz na Babia Górę.

Ja traktuję to miejsce jako dobre połączenie wygody i górskiego charakteru. Z jednej strony masz asfaltowy dojazd, punkt informacji i parking, z drugiej szybko wychodzisz z cywilizacji i wchodzisz w rytm Babiej Góry, która potrafi być surowa nawet przy ładnej pogodzie. To właśnie dlatego Krowiarki tak często pojawiają się w planach weekendowych wyjazdów. Skoro wiadomo już, dlaczego ten punkt jest tak ważny, warto przejść do najpraktyczniejszej rzeczy: dojazdu.

Jak dojechać i gdzie zaparkować bez chaosu

Najprostszy układ jest taki: samochodem jedziesz do Zawoi, a potem kierujesz się na punkt wejściowy przy Polanie Krowiarki lub na parking przy Zawoi Markowej. Jeśli korzystasz z komunikacji publicznej, pociąg dojeżdża do Suchej Beskidzkiej, a dalej trzeba liczyć na autobus albo bus do Zawoi. Warto też pamiętać, że autobusy PKS na samą przełęcz kursują sezonowo, właśnie dlatego, że droga jest stroma, wąska i kręta.

Opcja Co warto wiedzieć Mój komentarz
Samochód Najwygodniejszy wariant, szczególnie przy wyjściu wcześnie rano. To najlepszy wybór, jeśli planujesz dłuższy szlak i chcesz uniknąć presji czasu.
Autobus lub bus Dojazd do Zawoi jest możliwy, ale na samą przełęcz połączenia bywają sezonowe. Dobre rozwiązanie na spokojniejszy wypad, mniej wygodne przy porannym starcie na szlak.
Parking Zawoja Markowa Od 1 września 2025 obowiązuje stawka: 15 zł za pierwszą godzinę, 5 zł za każdą kolejną i 30 zł za postój powyżej 5 godzin. Przy całodniowej wycieczce to realny koszt, który warto wkalkulować od razu.

BgPN podaje też, że bilety można kupić online, przy dyrekcji parku oraz w punktach informacji turystycznej i przyrodniczej na Polanie Krowiarki i w Zawoi Markowej. To ważne, bo po przyjeździe nie musisz szukać alternatywnego miejsca z obsługą. Dobrze mieć to ogarnięte jeszcze przed wejściem na szlak, bo na Babiej Górze szkoda tracić czas na logistykę, kiedy pogoda potrafi zmieniać się bardzo szybko. Kiedy dojazd masz już z głowy, można przejść do najciekawszego pytania: który szlak naprawdę warto wybrać.

Widok z **przełęczy Krowiarki** na jesienne, złote wzgórza i błękitne pasma górskie spowite mgłą. Dwa ptaki szybują na tle nieba.

Który szlak wybrać na pierwszy raz

Jeśli miałabym wskazać jeden najrozsądniejszy wariant dla większości osób, postawiłabym na wejście z Krowiarek do Markowych Szczawin, a dopiero potem decyzję, czy iść wyżej. To odcinek, który park opisuje jako dostępny także dla osób z niepełnosprawnościami, więc nie jest to technicznie trudny start. Na miejscu masz też schronisko, które dobrze porządkuje tempo całej wycieczki: można tam odpocząć, zjeść coś ciepłego i ocenić warunki przed dalszym podejściem.

Wariant Dystans i czas Dla kogo Co daje w praktyce
Przełęcz Krowiarki - Markowe Szczawiny, Górny Płaj 6,30 km, ok. 2 godz. 2 min w górę Na pierwszy raz, na rodzinny spacer, na spokojne wejście Najłagodniejszy i najbardziej logiczny start, bez presji od pierwszych minut.
Markowe Szczawiny - Przełęcz Brona - Babia Góra (Diablak) 3,10 km, ok. 1 godz. 31 min w górę Dla osób, które mają już trochę górskiej kondycji Najkrótsza klasyczna droga na szczyt po odpoczynku w schronisku.
Polana Krowiarki - Sokolica - Kępa - Gówniak - Diablak - Przełęcz Brona - Markowe Szczawiny - Fickowe Rozstaje - Przełęcz Jałowiecka 14,5 km, około 6 godzin Na cały dzień i dla osób, które chcą mocniejszego marszu Pełniejszy kontakt z granią i zdecydowanie bardziej sportowy charakter wycieczki.

Jeśli miałabym wskazać błędy, które widzę najczęściej, to przede wszystkim zbyt ambitny plan na pierwszy raz i lekceważenie zejścia. Na Babiej Górze zejście bywa bardziej męczące niż wejście, bo teren robi się śliski, a nogi pracują pod większym obciążeniem. Dlatego sensowna kolejność jest prosta: najpierw Krowiarki, potem Markowe Szczawiny, dopiero później decyzja o szczycie. To prowadzi do kolejnej rzeczy, o której trzeba pamiętać bardziej niż o samym dystansie: o pogodzie i bezpieczeństwie.

Kiedy pogoda naprawdę robi różnicę

Babia Góra nie wybacza zbyt lekkiego podejścia do warunków. Silny wiatr, mgła, opad deszczu, oblodzenie i zalegający śnieg potrafią zmienić prostą wycieczkę w bardzo nieprzyjemny marsz. W praktyce największym błędem nie jest brak formy, tylko przekonanie, że skoro start jest wygodny, to cała trasa też będzie „łatwa”. Na przełęczy i powyżej niej pogoda potrafi zmienić się szybciej, niż sugeruje prognoza z doliny.

  • Sprawdź komunikat turystyczny i lawinowy przed wyjazdem.
  • Ruszyć najlepiej wcześnie, żeby nie wracać po zmroku.
  • Na grani miej przy sobie warstwę przeciwwiatrową, nawet latem.
  • Jeśli widzisz oblodzenie albo gęstą mgłę, skróć plan zamiast go brnąć na siłę.

W razie kłopotów w górach obowiązuje numer 112, a GOPR podaje też numery 985 oraz 601 100 300. To drobiazg, który warto mieć zapisany, bo na Babiej Górze zasięg i temperatura nie zawsze współpracują z turystą. Właśnie dlatego do takiej wycieczki podchodzę jak do małej wyprawy, a nie jak do „krótkiego spaceru”. Kiedy warunki masz już pod kontrolą, zostaje pytanie o koszty i formalności, które najlepiej domknąć jeszcze przed wejściem na szlak.

Ile kosztuje wejście i gdzie kupić bilet

Jak podaje Babiogórski Park Narodowy, bilet normalny kosztuje 10 zł, a ulgowy 5 zł. To opłata za wstęp na obszar parku, a nie za konkretny szlak, więc nie ma znaczenia, czy zaczynasz wycieczkę z Krowiarek, z Zawoi Markowej czy z innego udostępnionego punktu. Sama zasada jest prosta: wchodzisz do parku, kupujesz bilet i zachowujesz go na czas wycieczki.

Pozycja Kwota Uwagi
Bilet normalny 10 zł Obowiązuje na obszarze parku, niezależnie od wybranego wejścia.
Bilet ulgowy 5 zł Warto sprawdzić uprawnienia przed wyjazdem, żeby nie tracić czasu przy kasie.
Parking Zawoja Markowa 15 zł pierwsza godzina, 5 zł kolejne godziny, 30 zł doba Parkomaty działają całodobowo, a płatność jest możliwa gotówką lub kartą.

BgPN podaje również, że punkty informacji turystycznej i przyrodniczej działają na Polanie Krowiarki, w Zawoi Markowej i w Stańcowej. To dobra wiadomość, bo na miejscu można dopytać o warunki, kupić bilet i nie zaczynać wycieczki w pośpiechu. Z mojego punktu widzenia to właśnie organizacja przed wejściem na szlak najczęściej decyduje o tym, czy wyjazd będzie płynny, czy męczący logistycznie. A skoro podstawy są już jasne, można zamknąć całość prostym planem na weekend.

Jak ułożyć z tego sensowny weekend pod Babią Górą

Jeśli planujesz krótki wyjazd, nie komplikowałabym go ponad potrzebę. Najprostszy scenariusz wygląda tak: rano przyjazd do Zawoi, wejście z Krowiarek do Markowych Szczawin, przerwa w schronisku i decyzja, czy idziesz jeszcze wyżej na Diablak. Taki układ daje Ci elastyczność, bo nie zamykasz się od razu w bardzo długiej trasie, a jednocześnie widzisz najciekawszą część masywu.

  • Opcja spokojna: Krowiarki - Markowe Szczawiny - powrót tą samą drogą.
  • Opcja klasyczna: Krowiarki - Markowe Szczawiny - Przełęcz Brona - Diablak - zejście do schroniska i powrót.
  • Opcja mocniejsza: pełna grań z pętlą przez Sokolice, Gówniak i dalszy odcinek do Przełęczy Jałowieckiej.

Jeśli chcesz wycisnąć z wyjazdu więcej niż tylko samo wejście na szlak, dorzuć do planu Zawoju i wieczorny odpoczynek bez gonitwy. Babia Góra najlepiej smakuje wtedy, gdy nie próbujesz zrobić z niej wyścigu. Dla mnie właśnie w tym tkwi sens Krowiarek: to punkt, z którego można wybrać zarówno rozsądny spacer, jak i ambitniejszą górską trasę, bez udawania, że oba warianty wymagają tego samego przygotowania.

FAQ - Najczęstsze pytania

Tak, to jeden z najwygodniejszych punktów startowych, oferujący różnorodne szlaki – od łatwych spacerów po ambitne wejścia na szczyt. Zapewnia dostęp do Babiogórskiego Parku Narodowego.

Najlepiej samochodem do Zawoi, a potem na parking przy Polanie Krowiarki lub Zawoi Markowej. Komunikacja publiczna do Zawoi, ale na samą przełęcz bywa sezonowa. Parking w Zawoi Markowej jest płatny.

Na początek polecam szlak z Krowiarek do Markowych Szczawin (Górny Płaj). To łagodna trasa (ok. 2 godz.), idealna na rozgrzewkę. Ze schroniska można podjąć decyzję o dalszym podejściu na Diablak.

Bilet normalny kosztuje 10 zł, ulgowy 5 zł. Opłata dotyczy wejścia na teren parku, niezależnie od wybranego szlaku. Bilety można kupić online, w punktach informacyjnych lub przy wejściu.

Zawsze sprawdzaj prognozę pogody i komunikaty turystyczne. Babia Góra bywa zdradliwa – wiatr, mgła czy oblodzenie mogą szybko zmienić warunki. Miej ze sobą odpowiednie ubranie i nie lekceważ zejścia.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

przełęcz krowiarki krowiarki babia góra szlaki parking krowiarki babia góra babia góra krowiarki dojazd ile kosztuje wejście babia góra krowiarki

Udostępnij artykuł

Liwia Zielińska

Liwia Zielińska

Nazywam się Liwia Zielińska i od 3 lat zajmuję się tematyką turystyki. Moja miłość do podróży zrodziła się w dzieciństwie, kiedy to rodzice zabierali mnie w różne zakątki Polski. Z czasem zaczęłam dostrzegać, jak ważne jest poznawanie nie tylko pięknych miejsc, ale także lokalnych kultur i tradycji. W moich tekstach staram się dzielić się wiedzą o mniej znanych destynacjach, które potrafią zachwycić swoją autentycznością. W swojej pracy kładę duży nacisk na rzetelność informacji, dlatego zawsze dokładnie sprawdzam źródła i porównuję różne perspektywy. Lubię upraszczać skomplikowane zagadnienia, aby każdy mógł z łatwością zrozumieć, co warto zobaczyć i jak najlepiej zaplanować swoją podróż. Moim celem jest dostarczanie użytecznych, zrozumiałych i aktualnych treści, które pomogą innym odkrywać świat.

Napisz komentarz